środa, 23 października 2013

Chapter 9

*Oczami Liama*
JEST! W końcu odwarzyłem się pocałować Martyne ale jak mam zerwać z Kamila potajemnie. Martyna nic o mnie i Kamili nie wie cholera co robić? Pójde pogadam z Louisem on zawsze daje dobre rady.
*Oczami Tommo*
Czemu ja tak chce być z Weroniką? Przecież jest szczęśliwa z Patrykiem i życze im szczęcia. Ale jakoś nie mogę. I dziwię się czemu o Kasi zapomniec nie mogę. Nie odzywała się od wyjazdu. Ma mnie kompletnie gdzieś a miała mnie za przyjaciela. Czemu byłem taki głupi? Nagle usłyszałem dzwonek do drzwi podszedłem do drzwi i otworzyłem a tam Liam
Li: Hej stary mogę?
J: Jasne wchodż
Wszedł. Napiliśmy sie coli i on wyjaśnił mi o co chodzi. Opowiedział o pocałunku i o miłości do Martyny ale niestety jest z Kamilą i teraz nwm co robić. Doradziłeem mu aby raz na zawsze zakończył związek z Kamą i był z Martyną. a jak nie wyjdzie to wróci do Kamy. Sam też opowiedziałem mu o swoim problemnie. Doradził mi abym sie nie łamał i walczył o jej serce. ale ja nie chce tego niszczyć. i co póżniej będzie.
Pożegnał się ze mną i poszedł do sb
*następny dzień w szkole*
*oczami Liama*
Podszedłem do Martyny. Przywitałem sie. Pocałowaliśmy się. Gdy nagle Podeszła do mnie Kama dała mi całusa i
Kam: Siemasz mój ty słodziaku najdroszy. Co dzisiaj RAZEM ROBIMY?
Spojrzałem na Martyne. Miała łzy w oczach. Uderzyła mnie w twarz.
M: Ty draniu nie nawidzę cię. Nie chceę cię zanć. Odpierdol się
Uciekła. O nie złamałem jej serce ja naprwade jestem draniem
*oczami Martyny*
Jak on mógł mi to zrobić. myślkałam że jest porządnym człowiekem. Myliłam się. Wpadłam na Werke
Wer: Ej co jest?
Rozryczałam sie na masksa. Z płaczem wytłumaczyłam jej o co chodzi. Pozwoliła mi się wypłakać.
Po czym udaliśmy się na lekcje. Przez cały dzień unikałam Li. Po tym jak mnie zranił na razie nie chcę mieć z nim doczynienia
----------------------------------------------------------------
Hejo to ja. Narazie to koniec historii o Martynie i Li. mam nadzieje że się podobało. Następne 2 o Niallu i trudnym wyborze. Póżniej Hazza i wrócimy na jeden chapter do mnie do Muligaru. I dalej będzie o reszcie z Aleksa. Następny w piątek. Buziaki i do zobaczyska XD. :*

2 komentarze:

  1. Interesujące ;3
    Nie mogę doczekać się następnych :)
    Pisz ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne! Mi sie jak najbardziej podoba.! ;*
    By. Martyna.

    OdpowiedzUsuń