W czasie zabawy otrzymałam telefon.
J: tak?
Dyr.: Witam jestem dyrektorem szkoły artystycznej w
Mullingarze. Chcę panią powiadomić że
dostała się pani do nas na pierwszy rok.
J: Aha ja.. kiedy zaczynam?
Dyr.: za 2 tygodnie.
J: CO?
Dyr.: Wysłaliśmy już wykaz podręczników. To się pani zgadza.
J: Ja mam jakieś inne wyjście?
Dyr.: No raczej nie. Dziękujemy za przystąpienie do naszego
Liceum. Do widzenia. Ma Paani samolot na za 2 dni.
J: Dobrze dziękuje. Dowidzenia.
Rozłączyłam się.
Pobiegłam na góre. Zaczęłam płakać. Po 10 min. Ogarnęłam się. Zeszłam na
dół. Wszycy Byli na haju. Podeszli do
mnie i pożegnali się. Dziewczyny poszły do domu. Niall, Harry, Zayn, Liam i
Louis pomogli mi sprzątać. Pożegnali się.
Poszłam się wykąpać. Chciałam
umrzeć, Bo nie chcę ich wszystkich ranić moim wyjazdem. Usnęłam w wannie. Po 10
min się obudziłam, Ubrałam się i poszłam do pokoju. Położyłam się na łóżku i
chciałam zasnąć lecz łzy do oczu mi się cisnęły więc nie mogła, bo myślałam że
nie chcę ich opuścić. Moich przyjaciół MOICH BEST FRIEND FOREVER.
HEJO. PRZEPRASZAM ŻE TAK KRÓTKO ALE MAM JESZCZE NAPISAĆ MOWĘ
KRASOMÓWCZĄ NA POLSKI. SORRY NAPRAWDĘ. W ŚRODĘ BĘDZIE DŁUGI. OBIECUJE. JAK NA
RAZIE TO CZEŚĆ. TRZYMAJCIE KCIUKI ZA MOWĘ KRASOMÓWCZĄ :p
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz