środa, 11 grudnia 2013

Chapter 23

*Oczami Moimi*
Zostałam sama. Mam ćwiczyć układ. Włączyłam odpowiednią piosenke. To ta: Myśle że fajna. Tańczyłam. Wracały wspomnienia, bóle, gniewy, rozterki. Wczuwałam sie. potem nastało to: Heh. Układ był bardziej skomplikowany ale jakoś szło. Zamykałam oczy. Zapominałam o wszystkim. W pewnym momencie zobaczyłam że ktoś patrzy. To była moja klasa wraz z Lou,Łośkiem i Daria. Stanełam zakłopotana.
Ł: Kasia czemu sie zatrzymałaś?
D: Tańcz dalej.
W: Nas tu nie ma.
Lecz nie posłuchałam. Wybiegłam.
*Oczami Mileny*
Co sie jej stało? Przecież dobrze było. Mogła dalej tańczyć. Postanowiłam za nia pobieć. Wbiegłam za nią do łazienki. Usłyszałam jak płacze.
J: Kasiu?
Odpowiedział mi tylko szloch
J: Kasiu nie płacz.
Po chwili wbiegła Korcia i Ola.
Ko: Kasiu wyjdż.
O: Nie płacz bo i ja sie rozpłacze.
K: Odejdzcie.
Ko: Czemu ?
K: Bo to było głupie.
J: Ale co?
K: Tten taniec.
O: Ej. On był świetny. Niesamowity i jeszcze na dodatek do SOML.
J: I do Evanescence. Nie płacz tylko wyjdz.
Nagle usłyszałyśmy dźwięk otwieranego zamka. Wyszła cała zapłakana. Miała czerwone oczy. Przytuliłyśmy ją.
K: Dzieki za wsparcie.
J: Ok. A teraz Ci pomożemy.
Zmyłyśmy jej rozmazany makijaż. Przemyłyśmy oczy.
K: Jutro dyskoteka. Idziecie?
O: Każdy idzie. Cała klasa nasza. A tuy będziesz za DJ?
K: Nie tym razem to w szkole przecież to nie jestem od muzyki. Chłopaki z 6B sie tym zajmują. Załatwiłam u nich to że puszczą całą płyte  Midnight Memories Więc będzie fajnie. Puszczą też Monster Eminema i Rihanny. 
J: Jest! To będzie Cool Impra. XD
Wyszłyśmy. Kasia zebrała rzeczy i Poszła do domu. Jutro Dyskoteka. Oby było fajnie.
------------------------------------------------------------------------------------------
Hej i jak tam? mam nadzieje że jest fajny. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz