Jezuuu. Jak ja nienawidze tych kudłów. Ale to nie jest ważne. Dzisiaj mamy być wytypowani do występu w polsce. Boje się. Ubrałem sie i Wyglądałem mniej więcej tak Łoś. . Poszedłem po Kasie. Otworzyła mi drzwi.
*Oczami Moimi*
Otworzyłam drzwi jeszcze nienaszykowana ale ubrałam to Strój.
Ł; Siemasz Kaśka. Gotowa?
J: Już prawie.
Zebrałam się, zamknełam dom i poszła z Łosim do szkoły. Lekcje mijały długo. Po 6 h mieliśmy zajęcia z Tańca.
In: Witam was kochani.
Wsz: Dzieńdobry.
In: Dzisiaj zostaniecie wytypowani do występu w Polsce. Dla waszej uciechy będzie to w małym miasteczku koło Łodzi. W Aleksandrowie Łódzkim!
Zrobiłam wielkie oczy.
Ł: Wszystko ok?
J: Łoś ja z tamtąd pochodze.
Ł: To tym bardziej się postaraj.
Uśmiechneliśmy się do sb.
In: Zbiorą się tam wszystkie szkoły. Musicie się bardzo postarać. Tu macie dać z sb wszystko a ja ocenie kto idzie. Zaczynamy. Ile jest par?
Ł: 8.
In: To zaczniemy od Caroline i Chase'a
Poszli. Mineło wszystkie 7 par. W końcu czas na nas. Zaczeliśmy dawać z sb wszystko. na początku sie stresowałam ale gdy wczułam sie w muzyke Poszło gładko. W końcu koniec. Po 10 min wyniki.
IN: Przeszło 7 par. Niestety odpadają Łoś i Kasia. Przykro mi.
Straciłam nadzieje. Gdy wszyscy wyszli zaczełam płakać. Tak mi zależało. Podeszła do nas instruktorka.
In: Nie uwzględniłam 1. Nie chciałam przy reszcie mówić ale. Jedziecie jako główna para, zatańczyliście najlepiej. Możecie wziąść ze sb jedna osobe. Ale nie mówcie nic reszcie ok?
J&Ł: Oczywiście.
Wbiegliśmy na korytarz drząc sie jak głupki. Jednak szybko sie ogarneliśmy i weszliśmy smutni do szatni.
Spotkalismy sie z Darią. Ucieszyła sie i powiedzieliśmy że jedzie z nami. Skakała z radości. Łosiek pojechał do domu a ja odprowadziłam Darie
J: Daria musze coś ci powiedzieć.
D: Wal śmiało.
J: Słyszałaś o tym że 1D miało byc w jakiejś polskiej klasie?
D: Pewka a o?
J: Bo to moja poprzednia klasa. One Direction są moimi dobrymi przyjaciółmi.
D: Jaja se ze mnie robisz?
J: Nie. Jak pojedziesz z nami to cie zapoznam ok?'
D: Ty sie jeszcze pytasz? Pewnie. Licze dni.
Zaczełysmy się śmiać. Wróciłam do domu. To juz za 3 dni. Nie moge sie doczekać.
-----------------------------------------------------------
Hej i jak? Musze coś wymyślić. a i że jest mało zdj to chyba nie zrobie bohaterów.
Lubię to! :)
OdpowiedzUsuń