*Oczami Anity*
Dzisiaj Poniedziałek. I nowy uczeń w klasie. Nie ma Darii, Kasii, Louisa i Liama. I Łosiek jest przez to smutny. Poszłam do Werki która stała ze swym ukochanym Hazzą. Akurat oddawali sie czułemu ale zarazem namietnemu całusowi.
H: ooo. Anita. Siemasz.
J: Hej. Jak tam?
W: Cieszymy sie sobą a ty?
J: Wiecie że ma byc jakis nowy uczeń?
H: Znowu?
W: Misiu spokojnie. Może to będzie twój nowy przyjaciel?
H: Kotku wiesz że jedynym Best Friendem jest Louis.
W: No wiem, wiem
J; Ok to idziemy?
W i H; Jasne.
Poszlismy. Wszyscy juz byli. I go zobaczyłam. Wygladał tak Damien. To chyba najładniejszy chłopak na świecie. Nagle podszedł do mnie Zayn.
Z; Hej.
J; oo. Heej.
Z: Jak tam?
J: A ok.
Z: U mnie tez.
J; To chyba nowy nie?
Z: Num.
I nagle do mnie podszedł.
D: Hej Jestem Damien.
Zatkało mnie.
J: Ja jestem Anita.
Ma przepiekny uśmiech. Aww. Cały dzień minoł mi na zachwycaniu sie nim. Aww.
-------------------------------------------------------
Przepraszam że taki krótki. Przepraszam nie mam czasu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz